Dokąd zmierzają współczesne lotniska – Portal PR - 24PR




Dokąd zmierzają współczesne lotniska

27.11.2009 Kategoria: Logistyka. Autor: ipis

samoloty1Tanie linie lotnicze sprzedają tanie bilety, a zyskiem niechętnie dzielą się z portami lotniczymi. Niektóre lotniska wręcz płacą przewoźnikom za to, by korzystali z ich usług. Na czym więc zarabiają współczesne lotniska? Coraz mniej na lataniu, coraz więcej na handlu oraz usługach i w tym kierunku muszą się rozwijać – podpowiada PM Group.

PM Group międzynarodowa firma architektoniczno-inżynieryjna specjalizuje się w planowaniu i projektowaniu rozwoju międzynarodowych portów lotniczych, między innymi w Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Polsce PM Group jest autorem planu generalnego dla Portu Lotniczego w Radomiu. Firma wykonywała także projekty dla lotnisk we Wrocławiu, Modlinie, Poznaniu i w Warszawie. Wśród wielu prognoz opracowywanych na potrzeby master planów, czy studiów wykonalności eksperci PM Group analizowali potrzeby infrastrukturalne portów, między innymi w aspekcie zagwarantowania dochodów z działalności okołolotniskowej zarówno na terenie terminali jak i terenów po stronie landside.

– Tendencje światowe pokazują, że w budżecie portów spada znaczenie przychodów z obsługi połączeń lotniczych – mówi John Hamilton, dyrektor operacyjny PM Group w Dublinie, kierownik projektu rozbudowy Portu Lotniczego w Dublinie. – To nie jest tajemnica, że niektóre lotniska wręcz płacą low-costowym przewoźnikom za to, by uruchamiali połączenia właśnie z nimi. Płacą i ponoszą koszty obsługi pasażerów, więc muszą szukać zarobku gdzie indziej. Gdzie? Właśnie w handlu i usługach.
Ekspert PM Group przekonuje, że dziś o lotniskach trzeba myśleć jak o samowystarczalnych miastach. – Współczesne porty lotnicze to miejsca, w których można wygodnie i komfortowo zrobić zakupy, spotkać się ze znajomymi, ale i podyskutować w interesach. Organizuje się tam konferencje naukowe, a nawet prowadzi biznes.
Lotnisko w Dublinie reklamując ofertę biur powstającego na ich terenie Airport City, promuje hasło: „office desk to check-in 6 minutes” i przekonuje, że wstając od biurka do samolotu można dotrzeć w 6 minut. – To atrakcyjna oferta dla biznesu, w którym nie ma czasu na wielogodzinne stanie w korkach w drodze między centrum miasta a lotniskiem.
Strefa dla przedsiębiorców w Dublin Airport City to aż 140 hektarów powierzchni. Na świecie w otoczeniu lotnisk – często na terenach należących do portów – powstają parki przemysłowe i technologiczne. To najbardziej atrakcyjna biznesowo lokalizacja. Ekspert PM Group ocenia, że handel także może być kołem zamachowym rozwoju lotnisk, zwłaszcza w sytuacji ekspansji tanich linii lotniczych. – Bo nawet jeśli klient kupi bilet na samolot tylko za 10 dolarów, to przy odpowiedniej ofercie sklepów i restauracji wyda na lotnisku 10 razy tyle – szacuje John Hamilton.
W analizach rynku PM Group zwraca też uwagę na potencjalnego konsumenta, niekoniecznie pasażera. Chodzi tutaj o załogę lotniska (np. w porcie dublińskim pracuje ponad 4000 osób) oraz o społeczności mieszkające w promieniu kilku kilometrów. Oni wszyscy także mogą być klientami stref handlowo-usługowych portów. W ocenie eksperta PM Group lotniska przyszłości planując rozwój powinny optymalnie wykorzystywać powierzchnię terminali, ale i przestrzeń wokół nich na działalność komercyjną. Wszystko po to, by zagwarantować wymagane poziomy dochodów oraz mieć środki na finansowanie swoich planów inwestycyjnych.
Jak światowe tendencje mają się do polskiej rzeczywistości? Marta Piotrowska, dyrektor do spraw rozwoju projektów publicznych PM Group Polska wyjaśnia, jak ważne jest to by działalność komercyjna była brana pod uwagę na etapie planowania rozbudowy polskich lotnisk: – Dyskusja na ten temat jest istotna zwłaszcza w kontekście najnowszych inwestycji w portach regionalnych. Terminale pasażerskie są tak projektowane i zagospodarowywane, aby umożliwiały rozwój usług i handlu. Należy też wykorzystać otoczenie terminali po stronie „landside”: na terenach przyległych projektować strefy biznesowo-konferencyjne, handlowe, rekreacyjne. Ważne, by cały plan rozwoju opracować jednocześnie, tak by w przyszłości poszczególne strefy działalności portu nie przeszkadzały sobie wzajemnie. Dlatego kluczowe jest tworzenie master planów. Dobry plan generalny, choć oparty na zmiennych i przedstawiany w różnych wariantach od optymistycznego po pesymistyczny, wytycza bowiem kierunek rozwoju na kilkadziesiąt lat do przodu. Posiadając taką analizę, ma się gwarancję, że nawet wykonując małe kroki do przodu, będzie się szło we właściwym kierunku.

PM Group Polska

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.