„Odkażanka” – przebój na rynku mocnych alkoholi – Portal PR - 24PR




„Odkażanka” – przebój na rynku mocnych alkoholi

15.11.2010 Kategoria: Kulinaria, Rynki. Autor: admin

Z analiz przeprowadzonych na zlecenie Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy wynika, że na polskim rynku wódki pojawił się nowy, przebojowy gracz. Jest nim „Odkażanka” – alkohol nieznanego pochodzenia, wyprodukowany z odkażonego spirytusu używanego np. do produkcji płynu do spryskiwaczy czy podpałki do grilla. Handel „Odkażanką” kosztuje budżet państwa co najmniej miliard złotych rocznie.

Olbrzymie straty fiskusa
Wartość legalnego rynku napojów spirytusowych w 2009 r. wyniosła około 13,6 mld zł (nie obejmuje to wartości dodanej w sektorze HoReCa), w tym aż 65 % stanowiły daniny publiczne (6,4 mld zł podatku akcyzowego oraz 2,5 mld zł podatku VAT). Dodatkowo w minionym roku do budżetów gminnych wpłacono 290 mln zł tytułem zezwoleń wydanych na obrót detaliczny napojami spirytusowymi, a do budżetów wojewódzkich wpłacono 11 mln zł z tytułu wydanych zezwoleń na handel hurtowy tymi towarami. Podsumowując, branża spirytusowa przekazała do budżetów na różnych szczeblach administracji ponad 10 mld zł, jeśli doliczyć do powyższych kwot podatki dochodowe. Dodatkowo uwzględnić należy pensje dla tysięcy legalnie zatrudnionych osób oraz zyski polskich rolników, uprawiających zboża i ziemniaki wykorzystywane do produkcji spirytusu.

W przeciwieństwie do legalnych producentów, przestępcy nie muszą odprowadzać podatków i składek ubezpieczeniowych za pracowników, przejmować się normami sanitarnymi i jakościowymi czy też pochodzeniem surowca. – powiedział Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu SpirytusowegoWysoka cena legalnego alkoholu czyni przestępczy proceder nader zyskownym. Skala strat generowanych przez przestępców powinna skłonić rząd do znacznie bardziej energicznej walki z „szarą strefą”.

O rozmiarach zjawiska mogą świadczyć dane z 2009 r.:
– co najmniej 10,5 mln litrów 100 % alkoholu uzyskanego przez przestępców ze spirytusu skażonego,
– co najmniej 1 mln litrów 100 % alkoholu przemyconego,
– co najmniej 1,5 mln litrów  100 % alkoholu wyprodukowanego przez bimbrowników,
– co najmniej miliard złotych strat dla budżetu państwa,
– 1265 postępowań przygotowawczych wszczętych przez Policję,
– 146 tys. litrów 100 % alkoholu przejętego tylko przez Centralne Biuro Śledcze.

Proste rozwiązanie wielkiego problemu?
Z odkażaniem spirytusu przeznaczonego do celów przemysłowych, bimbrownictwem (często uprawianym na skalę przemysłową), z przemytem oraz podrabianiem legalnego alkoholu walczą różne państwowe służby – Policja (w tym Centralne Biuro Śledcze), Służba Celna, Straż Graniczna, Urzędy Kontroli Skarbowej oraz Inspekcja Handlowa. Oczywiście praca tysięcy funkcjonariuszy
i urzędników sporo podatników kosztuje. Tymczasem przestępcy ciągle doskonalą swoje metody, przez co złapanie ich „na gorącym uczynku” jest coraz trudniejsze. Polscy przestępcy zaczęli „eksportować” swój specyficzny know-how i zajmują się produkcją nielegalnego alkoholu również
w innych krajach, m.in. w Wielkiej Brytanii i Szwecji.

Walka z szarą strefą, bez zmian w obowiązującym prawie, to syzyfowa praca. Z problemem nielegalnego wykorzystywania skażonego spirytusu nie będzie można sobie poradzić bez uporządkowania systemu jego dystrybucji – zauważa Leszek Wiwała – Rząd powinien również podjąć inne działania skierowane przeciwko przestępcom. Przede wszystkim, państwo powinno prowadzić zrównoważoną i odpowiedzialną politykę fiskalną wobec legalnych producentów. Ponadto, odpowiednie instytucje państwowe powinny informować konsumentów o szkodliwości spożywania nielegalnego alkoholu. Ograniczenie szarej strefy nie będzie także możliwe bez stworzenia lepszego systemu kontroli, opartego chociażby na sprawnej koordynacji pracy służb policyjno-skarbowych. Równie ważne jest to, aby kary wymierzane przestępcom były dla nich naprawdę dotkliwe
i współmierne do skali strat poniesionych przez skarb państwa. Takimi sposobami, a nie poprzez podnoszenie akcyzy, rząd zapewni sobie dodatkowe wpływy do budżetu.

Atrakcyjność nielegalnego przedsięwzięcia jest ściśle powiązana z ceną legalnego alkoholu. Im wyższa będzie kwota, jaką trzeba przeznaczyć na legalne produkty, tym więcej osób będzie poszukiwać tańszej alternatywy. Obniżka akcyzy w 2002 r. o 30 % w praktyce zademonstrowała, na czym opiera się atrakcyjność alkoholu z szarej strefy. Wbrew obawom nie wzrosła wtedy ilość alkoholu spożywanego przez Polaków; zmieniły się jedynie źródła zaopatrzenia, co pozytywnie odbiło się zarówno na kondycji finansowej przedsiębiorstw, jak i na wpływach do budżetu – powiedział
L. Wiwała – Zjawisko to jest doskonale znane w ekonomi pod nazwą „krzywej Laffera”, obrazującej pozorny paradoks zwiększenia wpływów z podatków poprzez ich obniżenie.

Szacunkowe roczne spożycia alkoholu z „szarej strefy” w sektorze wyrobów spirytusowych
w przeliczeniu na mieszkańca oraz wielkość w % całkowitego spożycia:

Lp. Rodzaj alkoholu 2001 2004
1. w litrach (100%) na osobę 1,3 0,4
2. w % całkowitego spożycia wyrobów spirytusowych 43,3% 15%

Źródło: Badania ankietowe przeprowadzone przez CBM Indicator

Nielegalny alkohol może poważnie zaszkodzić zdrowiu
Podczas dyskusji o alkoholowej szarej strefie zwykle pomijany jest aspekt zdrowotny tego zjawiska. Wiele osób, również polityków, kojarzy pojęcie „nielegalnego alkoholu” tylko i wyłącznie z drobnym bimbrownictwem – twierdzi L. Wiwała – Tymczasem to, z czym mamy najczęściej do czynienia, nie ma nic wspólnego z produktem robionym na własny użytek. Przestępcy nie mają żadnych skrupułów, wykorzystując najróżniejsze, groźne dla życia i zdrowia składniki.

Jak wykazują laboratoryjne badania „odkażanki”, zawiera ona całe spektrum groźnych substancji chemicznych. Począwszy od trującego alkoholu metylowego, który może doprowadzić do ślepoty a nawet śmierci (jego poziom ponad dopuszczalne normy bywa przekroczony nawet dwudziestokrotnie), poprzez substancje wykorzystywane do odkażania, aż po barwniki czy substancje zapachowe, które mają dać fałszywej wódce czy whisky odpowiedni smak i zapach. Nielegalna produkcja odbywa się z pominięciem jakichkolwiek norm sanitarnych, obowiązujących przy produkcji artykułów przeznaczonych do konsumpcji. Sami przestępcy ledwie pobieżnie rozumieją działanie chemikaliów, którymi się posługują. Nic więc dziwnego, że liczne są wypadki zatruć, w tym również zatruć śmiertelnych. Na podstawie fragmentarycznych danych można szacować, że co roku wskutek zatrucia alkoholem pochodzącym z nielegalnych źródeł umiera około 100 osób.

Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZP PPS)

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.