Podróże „pełną piersią” – Portal PR - 24PR




Podróże „pełną piersią”

29.11.2010 Kategoria: turystyka. Autor: biuro prasowe

Zbliża się koniec roku, czas więc na podsumowania w polskiej turystyce. Mimo przeciwności, wyjeżdżamy i niestraszny nam kryzys. Zmienia się też obraz polskiego turysty, inne są jego oczekiwania. O polskich wyjazdach, turystyce zaawansowanej i „podróżach pełną piersią” opowiada Teresa Górecka, prezes Biura Turystyki ZNP LogosTour.

Status polskiego turysty wzrósł, ale przede wszystkim zwiększył się jego apetyt na podróże. Polacy chcą wyjeżdżać na cały świat. LogosTour, prekursor turystyki egzotycznej w Polsce, zainicjował wiele tras na rynku, ale to oczekiwania klientów sprawiają, że co roku wprowadzamy nowe kierunki egzotyczne.

Nasi turyści lubią być pierwsi, odkrywać nowe miejsca. Im bardziej egzotyczne i ciekawe, tym lepiej.  Dodatkowo, takie podróże są całoroczne i nie ograniczają się do okresu polskiego lata.

Zmienił się charakter polskich wyjazdów. Koniec z leżeniem na plaży, nie wystarczy już all inclusive. Podróże globtroterskie oferowane przez LogosTour idealnie trafiają w coraz powszechniejsze oczekiwania turystów.

Polacy chcą też podróżować w pełnym wymiarze i z rozmachem. Zwiedzanie jest bardzo ważne, ale oferta musi być wyjątkowa i ciekawa. Zabytki i atrakcje to podstawa, nie można się jednak ograniczyć tylko do najważniejszych. Turyści dużo wiedzą i chcą zobaczyć jak najwięcej.

Ponadto ważny jest poziom oferty i komfort podróży. Klienci oczekują obsługi najwyższej jakości. Rozumieją, że są kraje o niższych od naszych standardach turystycznych, ale pilnują aby rzeczywistość była zgodna z obietnicami biura.

Turyści chcą także „poczuć” miejsca, do których docierają. Nie tylko oglądać i poznawać, ale też smakować i doświadczać. Skosztować lokalnej kuchni, życia nocnego, zobaczyć zakątki niedostępne dla przeciętnych śmiertelników. Pragną też zobaczyć życie zwykłych ludzi: przejechać się rikszą, odwiedzić prywatny dom, zrobić zakupy na lokalnym targu.

Klienci poszukują jednak czegoś więcej, pewnej unikalności. Ważne jest nie tylko co zobaczą czy gdzie będą, ale także w jaki sposób i w jakich okolicznościach. Istotna jest swoista oprawa i niezwykłość. Kieliszek szampana o wschodzie słońca pod Uluru, park narodowy w Tanzanii oglądany z balonu, pokaz tanga w miejscu jego narodzin, obiad na łonie natury w rezerwacie w Kenii, luksusowy rejs na Galapagos, to tylko kilka spośród setek oferowanych przez LogosTour, a poszukiwanych przez turystów atrakcji. Są one nie tyle „wartością dodaną” do standardowej oferty, ile sposobem zwiedzania i filozofią. Polacy pragną bowiem doznawać coraz więcej w trakcie wycieczek, chcą „podróży pełną piersią”.

Źródło: ŁUCZAK PR

Podobne wpisy:

Tagi:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.