5 aplikacji „must have” dla prawdziwego faceta – Portal PR - 24PR




5 aplikacji „must have” dla prawdziwego faceta

27.10.2014 Kategoria: Aplikacje. Autor: admin

Polski Aforysta, Andrzej Majewski zwykł mawiać, że „kiedyś o atrakcyjności mężczyzny decydował jego samochód. Na szczęście te czasy minęły – teraz decyduje telefon komórkowy”. To po części prawda. Jeżeli mamy smartfona, możemy ściągać na niego masę ciekawych aplikacji, które będą nam przypominały o tym, że jesteśmy prawdziwymi samcami.

Aplikacje rządzą urządzeniami mobilnymi, tym bardziej, że większość z nich możemy mieć za darmo. Mało tego – duża liczba dystrybutorów oferuje nakładki na systemy operacyjne, które już posiadają wbudowane programy, znacznie ułatwiające nam codzienny żywot. Przykładem takiego rozwiązania jest ZenUI – nakładka systemowa ASUS, która dodaje ponad 1000 funkcji do naszego smartfona. Zawsze jednak czuje się niedosyt i chęć do zainstalowania czegoś, co sami wybierzemy. Wystarczy więc wejść do Google Play, App Store’a bądź Microsoft Store i naszym oczom ukaże się lista dziesiątek tysięcy programów. Sprawdziliśmy, które warte są Waszej uwagi.

  1. Star Wars: Commander (iOS / Android / Windows)

Prawdziwy facet zawsze był, jest i będzie fanem Star Wars. Jak mawiał Mussolini: „Wojna jest dla mężczyzny tym, czym dla kobiety macierzyństwo”. A jeżeli tak, prawdziwy facet musi mieć Star Wars: Commander i kropka. W grze można stanąć zarówno po stronie rebeliantów, jak i zwrócić się do ciemnej strony mocy i ramię w ramię z Darthem Vaderem wesoło równać z ziemią bazy przemytników, tłumić rebelię i atakować innych graczy. Must have i to za darmo!

  1. Survival Run with Bear Grylls (Android) Wiadomo, że dla Beara Gryllsa nie ma rzeczy niemożliwych. No, może poza założeniem firmy w Polsce. Każdy facet jednak musi zasmakować w pękatych robalach z kory drzewnej, aby poznać smak życia. Dzięki tej apce możesz zrobić to wirtualnie! Wciel się w Beara Gryllsa i poradź sobie z najtrudniejszymi zadaniami survivalu. Dowiedz się, jak przeżyć o jednej jagodzie i energii z kosmosu, by skoczyć z wodospadu i zdobyć pożywienie dla kobiety, którą porwiesz od lokalnego szamana. A potem wracaj do pracy, bo kawa szefa nie może czekać!
  2. PowerAmp (Android / iOS) Nie ważne czy jedziecie autobusem, pakujecie na siłce czy z lubością składacie kolejną paczkę na sortowni. Prawdziwy facet zawsze słucha mocnych beatów do wszystkiego co robi, pokazując przy tym jak bardzo wypasiony telefon i słuchawki posiada! A jeżeli beaty, muzyka i pląsy to na pewno PowerAmp. Program jest tym dla użytkowników mobilnych, czym WinAmp dla wielbicieli blaszaków. Nie dość, że odtwarza dosłownie każdy rodzaj plików audio, to jeszcze możemy przy nim majstrować, aby polepszyć brzmienie. Niestety wersja darmowa działa tylko przez 14 dni. Później będziemy musieli zapłacić niecałe 4 dolce. Mała cena, za tak dobry lans.
  3. Jefit (Android) Jesteś hardkorowym koksem, który służy biuściastym pannom, jako żywy eksponat Human Body Exhibition? Nie ważne czy jesteś czy dopiero aspirujesz do tej roli, Jefit jest programem dla Ciebie! W jego bazie znajduje się ponad 1 300 ćwiczeń i funkcja, która pozwala kontrolować przyrost Twojego bica. Bo każda panna popuszcza w gacie, kiedy muskuł masz na klacie!
  4. Alkomat (Android / iOS / Microsoft Store) „Proszzz Pana to był tylko kieliszzzeczek”. Aby uniknąć takich sformułowań i pobytu w najdroższym hotelu na świecie (czytaj: izbie wytrzeźwień), zainstaluj tą apkę. Wiadomo, że facet nie kaktus, pić musi, a alkohol to najgorszy wróg, dlatego należy lać go w pysk. Dzięki programowi, po wprowadzeniu wszystkich danych możesz obliczyć czy już jesteś pijany czy możesz wypić jeszcze trossssszeczkę. Radzimy wprowadzić je ZANIM wypijesz. Inaczej dane mogą być trudne do wprowadzenia.

ASUS Polska

Podobne wpisy:







Wszelkie prawa do portalu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zastrzeżone są na rzecz MERKON GROUP CEZARY KRAJEWSKI i odpowiednio na rzecz współpracujących podmiotów i nie mogą być rozpowszechniane w całości bądź w części (także kanały RSS) bez uprzedniej pisemnej ich zgody.